Train Fever

Train Fever

Strategia ekonomiczna z pociągami w roli główej

Wnioskując po tytule, można by przypuszczać, że Train Fever to kolejny symulator prowadzenia pojazdów. Ale wcale tak nie jest – mamy tu do czynienia z ciekawą strategiczną grą ekonomiczną, w której pociągi odgrywają główną rolę.  Zobacz pełny opis

Zalety

  • Grafika dopracowana w najmniejszym detalu
  • Generowane unikatowe mapy
  • Historia transportu przez ostatnie 150 lat

Wady

  • Brak samouczka
  • Brak tutoriala na temat zarządzania budżetem
  • Czasem działa bardzo powoli

Dobry
7

Wnioskując po tytule, można by przypuszczać, że Train Fever to kolejny symulator prowadzenia pojazdów. Ale wcale tak nie jest – mamy tu do czynienia z ciekawą strategiczną grą ekonomiczną, w której pociągi odgrywają główną rolę. 

W Train Fever wcielasz się we właściciela przedsiębiorstwa transportowego, który rozwija sieć kolejową, tramwajową i autobusową. Czas biegnie, a wraz z nim rozrastają się miasta, które potrzebują coraz gęstszej i nowocześniejszej sieci komunikacyjnej.

Od 1850 roku po czasy współczesne

Akcja Train Fever rozpoczyna się w 1850 roku – w czasie, kiedy lokomotywy napędzane są parą, a rolę autobusów pełnią konne furmanki. Nie szkodzi, w takich okolicznościach też można rozkręcić transportowy biznes, korzystając po prostu z dostępnych wówczas możliwości.

Podobnie jak w innych strategiach ekonomicznych musisz opracować sobie plan rozwoju tak, by nie popaść w długi. Trzeba budować nowe drogi, tory kolejowe (a potem tramwajowe) i poszerzać sieć przystanków autobusowych.  Czas biegnie i co miesiąc dostajesz podsumowanie strat i zysków. Łatwo też sprawdzić, które linie przynoszą największy dochód.

Gdzie jest tutorial?

Na samym początku Train Fever powstaje losowa unikalna mapa terenu. Może być ona mniej lub bardziej górzysta – co wpłynie potem na budowanie sieci transportu. Na mapie widać niewielkie dziewiętnastowieczne miasta i zakłady przemysłowe. Od razu możesz zacząć tworzyć między nimi połączenia tak, by mieszkańcy mogli łatwiej się przemieszczać.

Niestety w Train Fever brakuje tutorialu, tak wiec samodzielnie trzeba poznać zasady rozgrywki metodą prób i błędów. Jest to często frustrujące i wystawia na próbę naszą cierpliwość. Jeśli znasz język angielski, możesz posiłkować się materiałem opublikowanym przez jednego z użytkowników na Steamie.

Grafika dopracowana w detalach

Grafika Train Fever jest naprawdę świetna, choć przy ustawieniu maksymalnej ilości detali trzeba się liczyć z powolnym działaniem komputera. Mapę można swobodnie przekręcać w różne strony oraz oddalać i przybliżać, a będąc tuż nad miastem, możemy nawet zobaczyć spacerujących przechodniów.

Robi też wrażenie to, że budowa dróg i torów w Train Fever jest silnie uzależniona od krajobrazu mapy. Na przykład wysokie wzgórza będą od nas wymagały budowy mostów.

Miłośnicy kolei docenią w Train Fever także imponującą ilość odwzorowanych pojazdów transportowych, jakie istniały przez ostatnie 150 lat.

Strategia dla miłośników gatunku

Train Fever to bardzo atrakcyjna pod kątem wizualnym strategia ekonomiczna przypominająca takie tytuły, jak: SimCity, Transport Tycoon, Cities in Motion. Nie można jej nazwać odkrywczą, ale na pewno jest to atrakcyjna opcja dla miłośników gatunku.